Długa tradycja Działu Montażu

Z Panem Stanisławem, jednym z najbardziej doświadczonych montażystów w naszej firmie spotykamy się na budowie hali w podpoznańskiej Dąbrowie. Nie mamy wiele czasu na rozmowę, bo montaż takich obiektów odbywa się w błyskawicznym tempie i wkrótce ekipa wyjeżdża na kolejną realizację.

Liczby na budowie, na której się spotykamy:

148 x 72 m wymiary konstrukcji,

10,5 tys m2 - powierzchnia montowanej hali,

6 osób w ekipie montażowej,

11 dni montażu.

 

O naszym dzisiejszym bohaterze:

45 lat pracy,

30 lat doświadczenia w montażu,

1999 r. – rozpoczęcie pracy dla Pekabex,

2001 r. – rozpoczęcie pracy dla Działu Montażu Pekabex.

 

Z Panem Stanisławem widzimy się na budowie pod Poznaniem, choć nie jest łatwo spotkać jego ekipę: montaż hal odbywa się w błyskawicznym tempie, dlatego często przemieszczają się po całej Polsce. „Na montażu jak nie ma błota to jest dobrze” – opowiada z uśmiechem i wspomina ważne dla poznaniaków budowy: uczestniczył w budowie sklepu Tesco na Al. Solidarności, bloków na Morasku. Trzyma linę zamocowaną na jednym z końców dźwigara, podnoszonego przez dźwig, i dodaje „Kiedyś pracowałem na zwyżce, a teraz na dole – na tyle pozwalają mi w moim wieku kolana”.

1986 r. – od tego roku, z przerwami, dla Pekabeksu z kolei pracuje Pan Andrzej. On z kolei wspomina: „Jak zaczynałem, to była tylko wielka płyta. Przez to, że materiały były wtedy inne, było trudniej, wszystko wychodziło gorzej. Nie to, co teraz”.

Gdy obserwuję ich pracę są dumni: montaż jednego dźwigara zajmuje niecałe 8 minut, a w marcu ich ekipa jednego dnia zamontowała 22 dźwigary, każdy o długości 22 m. Dzięki ich wieloletniemu doświadczeniu także młodym pracownikom z ich ekipy dobrze się pracuje – dlatego do zdjęcia postanawiają stanąć razem.