Firmowy Dział IT: trzeba umieć rozmawiać z ludźmi

Firmowy Dział IT: trzeba umieć rozmawiać z ludźmi

Czy wiecie jak od wewnątrz wygląda proces rozwiązywania problemów technicznych przez Dział IT Pekabex, w jaki sposób można przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej do tego Działu, czy też jak można ulepszać swoje informatyczne umiejętności? Dowiecie się tego z rozmowy z Dariuszem Biedrzyckim, informatykiem.

Darku, czym zajmujesz się podczas pracy w Dziale IT w firmie Pekabex?

Odpowiadam za wszelkie zgłoszenia, które pracownicy Pekabeksu przesyłają do naszego działu, zajmuję się segregowaniem zgłoszeń, oczywiście rozwiązuję też problemy, którym jestem w stanie zaradzić. Jest tak dużo zagadnień z różnych, czasem zaawansowanych dziedzin, że ciężko, żeby jeden człowiek posiadał tę całą wiedzę, stąd moim obowiązkiem jest także przydzielanie zgłoszeń do konkretnych osób. Gdy spojrzymy na moje stanowisko, podobnie jak pozostałych w Dziale, można powiedzieć, że wszyscy w IT to są tacy cisi bohaterowie. Naszej pracy może nie widać na co dzień, ale gdyby nas zabrakło, zauważylibyście to od razu. Struktura wygląda następująco: helpdesk – pierwsza linia wsparcia oraz dwie linie drugiego poziomu – Infrastruktura i Programiści, które zajmują się już naprawdę specjalistycznymi rzeczami.

Ile zgłoszeń rozwiązujesz średnio podczas jednego dnia?

Jednego dnia może być dziesięć czy dwadzieścia nowych zgłoszeń, a kolejnego wpadnie do systemu sto, bo jest jakaś awaria. Przykładowo, gdyby padł serwer jednego działu (odpukać w niemalowane), to wpływa to nie tylko na ten dział, ale również stanowiska powiązane, bo czasem wiele osób pracuje na tych samych plikach. Również wprowadzanie nowych rozwiązań – a rozwój jest dla nas ważnym zadaniem, generuje więcej problemów technicznych, ale to w przeciwieństwie do awarii da się przewidzieć.

Jakie cechy i umiejętności powinna mieć osoba na Twoim stanowisku?

Po pierwsze trzeba umieć rozmawiać z ludźmi. Na moim stanowisku dziennie odbieram dwa razy tyle telefonów, co zgłoszeń. Czasami są rzeczy, których użytkownik potrzebuje „na już”, z czego połowa ludzi tak twierdzi, dlatego jest mnóstwo telefonów i zazwyczaj sprawy rozwiązywane są od ręki. Gdy jestem podłączony do dwóch, trzech użytkowników równocześnie, wtedy nie jestem w stanie pomóc kolejnej osobie, ale zapisuję sobie to na później i zajmuję się tym w odpowiedniej kolejności. I dlatego właśnie według mnie osoba na tym stanowisku powinna mieć podzielną uwagę i wiedzieć, na czym polega multitasking.

Gdybym miał polecić studentom informatyki, co mogą zrobić dziś, żeby rozwinąć swoje umiejętności, zdecydowanie poleciłbym, żeby spróbowali rozwijania swoich umiejętności programowania. Języków jest mnóstwo i są to najlepiej płatne zawody w branży IT. Programowanie według mnie jest sztuką, bo można jedno rozwiązanie wdrożyć na wiele różnych sposobów, tylko kwestia jest tego, żeby zrobić to w optymalny sposób – żeby kod działał, ale i nie był chaosem.

Co zapamiętałeś ze swojej rozmowy rekrutacyjnej?

Startowałem wtedy na inne stanowisko, starałem się o stanowisko sieciowca. Okazało się, że moja wiedza w tym zakresie jest za mała, jednak wykazałem się w tematach helpdeskowych. Dostałem więc propozycję zatrudnienia na innym stanowisku niż to, o które pierwotnie się ubiegałem. Zgodziłem się i tak jestem tutaj już dwa lata. Mogę powiedzieć, że zostałem potraktowany bardzo indywidualnie. Przyszedłem z założeniem na jedno stanowisko i wydawało mi się, że zrobiłem złe wrażenie podczas tej rozmowy. Najbardziej byłem zaskoczony, kiedy odebrałem telefon z propozycją innego stanowiska, że i tak dostałem szansę zatrudnienia.

Jak wspominasz swoje pierwsze dni w Pekabeksie?

Pamiętam, jak pierwszego dnia dostałem do przeczytania regulaminy w Pekabeksie, ot jakieś dwadzieścia stron. I kolega, który wtedy jeszcze pracował, Roman, stanął nade mną i mówi: „Boże, dajcie coś temu chłopakowi, bo on tutaj się zaczyta!”. A ja siedziałem taki smutny, bo nie do końca wiedziałem co mam robić, a ja jestem typem działacza. Bardzo lubię to, co robię i już w dzieciństwie miałem do tego smykałkę. U mnie ta pasja to komputerów wzięła się z optymalizacji gier, żeby wszystko działało. Pamiętam moment, gdy padła mi pierwsza karta graficzna w komputerze, jakieś 20 lat temu, to na forach można było znaleźć podpowiedzi, by taką kartę wyprażyć w piekarniku. Oczywiście jest to totalna herezja i rozwiązanie na bardzo krótką metę, więc nie polecam.

Co polecasz naszym pracownikom, z najważniejszych porad IT?

Jeśli ktoś chciałby zwiększyć swoje bezpieczeństwo w sieci, to mogę doradzić, by czytać dokładnie i myśleć, to przede wszystkim. Jeżeli ktoś dzwoni i każe nam zalogować się na jakąś stronę, to możemy założyć, że jest to próba oszustwa. Przedstawiciele banku nigdy nie dzwonią z takim poleceniem. Tak samo maile każące nam kliknąć w link, by odebrać przelew – to też powinno wzbudzić naszą nieufność. Dzisiaj nie ma już piractwa w takim stopniu jak kiedyś, a pobieranie filmów czy gier z nielegalnych źródeł zawsze obarczone jest ryzykiem zawirusowania komputera.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

2560 1920 Pekabex - budownictwo prefabrykowane

sekretariat

Dominika Chojnacka
+ 48 661 353 037
Emilia Dopieralska
+ 48 691 084 127
info.gw@pekabex.pl

sprzedaż

+48 695 200 470
info.gw@pekabex.pl

Główny Specjalista ds. BHP

Tomasz Kożuch
+48 695 951 429
tomasz.kozuch@pekabex.pl

Newsletter

Relacje inwestorskie


    * pola obowiązkowe

    Wyślij CV

      Wyślij CV

        Preferencje Prywatności

        Gdy odwiedzasz naszą stronę, może ona przechowywać przez Twoją przeglądarkę informacje z określonych usług, zazwyczaj w postaci plików cookies. Tutaj możesz zmienić swoje preferencje dotyczące prywatności. Warto zauważyć, że zablokowanie niektórych rodzajów plików cookie może wpłynąć na Twoje wrażenia na naszej stronie internetowej.

        Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Więcej informacji TUTAJ