PRACOWNICY Z PASJĄ - PEKABEX

Wojtek jest pracownikiem firmy Pekabex już od dwóch lat. W Dziale Prawnym zajmuje się m.in. opracowywaniem, uzgadnianiem oraz opiniowaniem umów, udzielaniem wyjaśnień oraz sporządzaniem opinii prawnych na potrzeby bieżącej działalności, czy też udziałem w negocjacjach umów lub porozumień z klientami.

O Pekabeksie dowiedział się kilkanaście lat temu od swojego dziadka Czesława, emerytowanego inspektora nadzoru budowlanego, przy okazji rozmowy o osiedlach mieszkaniowych z prefabrykatów, budowanych przez naszą firmę w Poznaniu w latach 80 i 90. Po studiach, zobaczywszy nasze atrakcyjne ogłoszenie w intrenecie, postanowił na nie odpowiedzieć, dzięki czemu zyskaliśmy w naszym Zespole osobę o nieprzeciętnych talentach.

Za co cenisz pracę w Pekabeksie, Wojtku?

Pekabex jest bardzo dobrym miejscem dla osób chcących rozwijać swoje umiejętności, i mówię tu nie tylko o sobie, ale także o pracownikach innych działów.
Firma jest otwarta na współpracę z każdym, kto chce się rozwijać, uczyć, angażować, a także chce mieć wpływ na otaczający nas świat, zajmuje się bowiem niebagatelnymi projektami w całej Polsce, ale też zagranicą. Ich efekty widać chociażby podczas meczów reprezentacji na Stadionie Narodowym w Warszawie, pracując w biurze kompleksu Olivia Business Centre w Gdańsku czy oczekując na pociąg na Dworcu Głównym w Poznaniu. Pekabex jest firmą rozwojową, której motorem napędowym są właśnie ludzie. W związku z powyższym, dla każdego, kto w jakimś stopniu wiąże swoją karierę z szeroko pojętym budownictwem, drzwi do Pekabeksu są jak najbardziej otwarte. A do zrobienia jeszcze jest naprawdę wiele.

Czy myślisz, że Pekabex jest dobrym miejscem na rozwój pracownika?

Jak najbardziej, ponieważ firma oferuje pracę przy najtrudniejszych, najbardziej skomplikowanych projektach budowlanych, zarówno dla inwestorów prywatnych, jak i publicznych. Codzienność w firmie przynosi nam bardzo szeroki wachlarz zagadnień do rozwiązania, pozwalając przy tym na zebranie cennego doświadczenia. Ponadto, oferta firmy jest cały czas dostosowywana do trendów panujących na rynku. Pekabex realizuje projekty od poziomu projektowania, przez produkcję prefabrykatów, wykonawstwo, aż po oddanie obiektu do użytkowania.

W firmie szeroko znane są Twoje sukcesy i zainteresowania pozazawodowe. Czy mógłbyś nam je przybliżyć?

Mam kilka hobby, ale ostatnimi czasy skupiam się głównie na dwóch – kolarstwie i tańcu ludowym. To drugie hobby może nie jest niczym nowym w moim życiu, ponieważ jestem tancerzem od 20 lat (obecnie tańczę w Zespole Folklorystycznym „Wielkopolanie”), ale na pewno jest czymś bardzo istotnym – czymś, co daje mi satysfakcję i co pozwoliło zwiedzić świat. Od 2 lat jestem również bardzo zaangażowany w kolarstwo szosowe. Mój pierwszy profesjonalny rower kupiłem zaraz po studiach, ponieważ chciałem zobaczyć jak to jest jeździć znacznie szybciej niż zwykłym „góralem”. Pomysł z kolarstwem jednak bardzo mi przypadł do gustu i na początku tego roku zainwestowałem w lepszy sprzęt, który teraz pozwala mi na konkurowanie w amatorskim peletonie. Zarówno na taniec, jak i kolarstwo poświęcam dużo czasu po pracy. Są to nie tylko treningi, ale też wyjazdy na zawody, festiwale, często zagranicę. Moje hobby przynoszą mi ogromną frajdę, ponieważ pozwalają spotkać wspaniałych ludzi, poznać kulturę i wypełnić czas wolny czymś pożytecznym dla zdrowia.

Jakie są Twoje największe osiągnięcia w kolarstwie, którymi chciałbyś się pochwalić? 

Sukcesy w kolarstwie przyszyły głównie w tym roku. Z kolarstwem szosowym jest tak, że oprócz umiejętności, ważną rolę odgrywa sprzęt, który jest drogą inwestycją. Marzenia jednak trzeba spełniać i od tego sezonu jeżdżę na naprawdę szybkim rowerze. Ponadto, dzięki firmie Pekabex zostałem wyposażony w znakomity strój kolarski, za co jestem bardzo wdzięczny. Wracając pytania, w czerwcu, na dystansie 180 km, w Berlinie uzyskałem miejsce w pierwszej trzydziestce, w kategorii wiekowej, na ponad 1000 startujących. Niedawno, podczas Skoda Bike Challenge w Poznaniu, uzyskana lokata dała mi przepustkę do reprezentowania naszego kraju na Amatorskich Mistrzostwach Świata w Varese, we Włoszech w przyszłym roku. Jazda z białym orłem na piersi będzie dla mnie spełnieniem marzeń. Jestem niesamowicie szczęśliwy, ponieważ uzyskana szansa jest zwieńczeniem dwóch lat treningów, a także motywacją do dalszej ciężkiej pracy. Cyklicznie biorę udział także w tzw. Kolarskich Czwartkach organizowanych przez Wielkopolskie Towarzystwo Cyklistów na Torze Poznań. Zatem kończący się właśnie sezon mogę uznać za bardzo udany.

 

PBX
Money.pl - Kliknij po wicej
Wykres wygenerowany przez Money.pl