O sztuce prefabrykacji

O sztuce prefabrykacji rozmawiamy z fotografem i naszym pracownikiem – Panem Filipem

„Co to jest fotografia? Czysty i klarowny zapis informacji na błonie fotograficznej – na pewno tak. Dla mnie jest czymś więcej niż tylko czystą rejestracją otaczającej mnie rzeczywistości. Tą rzeczywistość którą oglądają miliony ludzi na świecie, zaułki ulic, parki cmentarze… dla nich to tylko miejsca, drogi do pracy, miejsca wypoczynku i spędzenia miło czasu. Jednak dla mnie na przykład park jest miejscem pełnym przeróżnych kadrów, od drzew układających się w przedziwne kompozycje tworząc niespotykane wzory; ławki na których ludzie siadają by odpocząć - są tylko przedmiotem dającym odprężenie dla zmęczonych nóg po spacerze. Jednak fotograf dostrzeże na ławce mnóstwo geometrii, przedziwnych powiązań struktur, drewno – metal – beton”

 

Potęga maszyn i elementów żelbetowych, tajemnicze zakamarki fabryki, zbrojenia układające się w fantastyczne kształty – dla jednych nieinteresujące lub nieuchwytne, dla innych – fascynujące. O tym wszystkim opowiada w naszej rozmowie nasz pracownik z Magazynu Centralnego, Pan Filip.

„Beton kojarzy się z czymś szarym, topornym, a przecież w kilku prostych zabiegach można to zamienić w coś spektakularnego” – mówi, pokazując swoje zdjęcia - „fabryka jest genialnym planem zdjęciowym, można by ją wykorzystać na przykład jako tło sesji mody”. Nakreśla pomysły dotyczące nie tylko zdjęć, optyki, kadru, perspektywy, lecz także przedmiotów użytku codziennego, stworzonych z betonu i ozdobionych nałożonymi na nie zdjęciami. Nie chce zdradzić technologii przenoszenia zdjęć na różne faktury. Wcześniej pracował także z drewnem, sklejką i metalem. Gdy wyjawił swój pomysł w Firmie i przedstawił kilka pierwszych prac, efekt zaskoczył wszystkich. „Sam nie umiałbym odlać modelu w betonie, pomagają koledzy z produkcji, cieśla przenosi kształt z rysunku, tak powstają lampy i świeczniki”. Dzięki kreatywności Pana Filipa powstała mała kolekcja upominków świątecznych.

Kończąc studia graficzne wiedział, że nie chce pracować w agencji, ale zależało mu na dalszym rozwoju osobistym i spełnianiu marzeń. Wcześniej prowadził studio fotograficzne, a obecnie chętnie kontynuuje wykonywanie zdjęć – dla własnej przyjemności, dla rodziny i znajomych, czasem również odbywają się wystawy jego prac. W październiku zaprasza na wystawę do DK „Pod Lipami” w Poznaniu.

Panu Filipowi życzymy powodzenia w dalszych przedsięwzięciach artystycznych i cieszymy się z kolejnych ciekawych pomysłów związanych z naszą Firmą!

IMG9136
IMG9122bw
IMG9099

Sub galleries

ForbesPoznanFotonation-121Back to Aktualnosci

PBX
Money.pl - Kliknij po wicej
Wykres wygenerowany przez Money.pl